Co na przebarwienia posłoneczne? Poznaj peptydowy krem na noc i peeling enzymatyczny marki DOTTORE ze sklepu 4skin.pl (recenzja). Nadają się również dla skóry wrażliwej.

co na przebarwienia skóry? Recenzja kremu z peptydami Dottore oraz peelingu enzymatycznego Dottore z 4skin.pl

Ciepłe, słoneczne lato za nami. Jednak niektóre rzeczy na naszej twarzy, często pozostają z nami o wiele dłużej niż wspomnienie lata. I nie mówię tutaj o lśniącej opaleniźnie. Niestety, nadmierna ekspozycja na słońce może prowadzić do uciążliwego problemu – przebarwień posłonecznych. Te brązowe plamki, które pojawiają się na skórze mogą być problemem dla wielu osób (w tym mnie). Przez nie cera wydaje się nierówna i zmęczona. 

Na szczęście istnieją sposoby na to, aby im przeciwdziałać i rozjaśnić już istniejące przebarwienia. W tym poście podzielę się z Tobą cennymi wskazówkami dotyczącymi tego, co na przebarwienia posłoneczne działa najlepiej. Będziesz zaskoczona czym co mogą zdziałać kremy z peptydami i odpowiednie peelingi. Na potrzeby tego wpisu przez miesiąc testowałam peptydowy krem liftingujący na noc DOTTORE Peptide Night oraz DOTTORE Rossatore peel home enzymatyczny peeling wygładzająco-regenerujący dla skóry wrażliwej i naczynkowej - ze sklepu 4skin.pl

Czy udało mi się z nimi wrócić do promiennej i zdrowej skóry? Zapraszam na recenzję. 


Recenzja kremu z peptydami DOTTOREM Peptide Night oraz peelingu enzymatycznego DOTTORE Rossatore peel


Zanim przejdę do recenzji, wyjaśnijmy sobie kilka pojęć :).

krem z peptydami dottore recenzja

Peptydy w kremach - co to i na co pomagają? 

Peptydy to organiczne związki chemiczne, które składają się z aminokwasów, połączonych ze sobą wiązaniami peptydowymi. To nic innego jak budulce Twojej skóry złożone z aminokwasów. Peptydy odgrywają dużą rolę w procesie wzrostu komórek skóry, bo pobudzają komórki do produkcji kolagenu. Niestety wraz  z wiekiem ilość naturalnych peptydów w organizmie znacząco się zmniejsza, co skutkuje widocznymi zmianami w organizmie związanymi z procesem starzenia się. 

W kosmetyce stosuje się peptydy biomimetryczne (w tym: peptydy sygnałowe, nośnikowe, neuroprzekaźnikowe). To związki, które otrzymuje się na drodze syntezy chemicznej i wiernie naśladują naturalne związki występujące w ludzkim organizmie. Takie związki doskonale kierują procesami metabolicznymi. Peptydy w kosmetykach mają zdolność przenikania w głąb skóry, są sygnałem do produkcji kolagenu, spłycają zmarszczki, poprawiają owal twarzy i dzielnie pomagają w poprawie jej kondycji. Z tego też powodu często nazywane są nieinwazyjnym botoksem. Warto stosować codziennie od 20 roku życia lub od pierwszych widocznych oznak starzenia. Pierwsze widoczne efekty ze stosowania zwykle pojawiają się w okresie od 4 do 12 tygodni.

Peptydy w kremach mogą pomóc we:

  1. Wzmocnieniu struktury skóry: Peptydy stymulują produkcję kolagenu, co może poprawić elastyczność i jędrność skóry.

  2. Redukcji zmarszczek i ujędrnianiu skóry.

  3. Nawilżeniu skóry: Peptydy pomagają w utrzymaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry poprzez zatrzymywanie w niej wody.

  4. Redukcji stanów zapalnych: Peptydy pomagają w łagodzeniu stanów zapalnych skóry, takich jak trądzik czy rumień.

  5. Ochronie przed uszkodzeniami UV: Niektóre peptydy mają właściwości antyoksydacyjne, które mogą pomóc w ochronie skóry przed szkodliwym działaniem promieni UV.

  6. Pomagają w poprawie kolorytu skóry.


Z czym nie łączyć peptydów?

Nie łącz peptydów razem z witaminą C oraz kwasami AHA podczas jednej rutyny pielęgnacyjnej. Za to możesz użyć peptydów rano, a wieczorem wit. C i odwrotnie. Nie poleca się też łączyć z kwasem azelainowym, ponieważ neutralizują się nawzajem. 


Sprawdziłam peptydowy krem liftingujący na noc Dottore Peptide Night 50ml z kompleksem aż 3 peptydów! Teraz chcę się z Wami podzielić jego recenzją.


Peptydowy krem liftingujący na noc od Dottore
to krem z kompleksem 3 peptydów biomimetycznych - dzięki temu krem stymuluje powstawanie kolagenu, skóra staje się gładsza i miękka. Sprawdzi się dla każdego typu skóry, w tym wrażliwej. Można stosować na skórę twarzy i dekolt. Poza peptydami w składzie znajdziemy drugi składnik aktywny, czyli ekstrakt z bulwy śnieżycy - ma silne działanie przeciwstarzeniowe, pomaga zachować jędrność skóry dzięki zdolności spowalniania podziału komórek w skórze.

peptydowy krem liftingujący na noc Dottore Peptide Night 50ml opinie


Producent radzi stosować w przypadku chęci:

  • zwalczenia oznak fotostarzenia, zmarszczek i zwiotczałej skóry,
  • poprawienia owalu twarzy,
  • odzyskania napiętej i jędrnej skóry.

Tak jak wspomniałam wyżej, efekty działania peptydów i innych składników aktywnych w Dottore Peptide Night są widoczne dopiero po czasie. Na opakowaniu kremu szczegółowo przedstawiono czas działania składników aktywnych i kiedy możemy spodziewać się widocznych rezultatów ich stosowania na skórze. Jest to bardzo fajna grafika, która daje nam świadomość, że na najlepsze efekty potrzeba czasu. Zerknij na wykres ⬇

po jakim czasie działają peptydy w skórze?


MOJE WRAŻENIA:

Opakowanie Dottore Peptide Night jest bardzo minimalistyczne, zwyczajne, wręcz typowe dla marki. Ale nie trzeba tu upiększeń, bo liczy się zawartość pudełka. A w nim znajdujemy 50ml bardzo wydajnego kremu, bo w codziennej pielęgnacji wystarczy nanieść niewielką ilość kremu na twarz i szyję. Szybko się wchłania, a sama konsystencja jest lekka. Co ważnie, nie zapycha porów.

Moim zdaniem, to nowa jakość stosowania kosmetyków. Po miesiącu stosowania peptydów moja twarz jest jakby mocniej wymodelowana, widocznie naprężona, odżywiona. Z tym liftingiem to faktycznie nie był żart ;). Zauważam u siebie taki mini botoks, szczególnie na czole i w górnej partii policzków. Skóra w tych miejscach inaczej się zachowuje, jest napięta i rozświetlona. Dzięki Dottore Peptide Night wybieliłam też przebarwienia posłoneczne. To imponujące jak w delikatny sposób wyrównał koloryt cery, a przy tym nie zeszła mi drastycznie z twarzy opalenizna. Naprawdę nie wiem czy długo po tym kremie z peptydami uda się jakiemuś dermokosmetykowi przebić te rezultaty. Gorąco polecam choć raz spróbować kuracji tym kremem❤. 



Zanim przejdę do recenzji drugiego kosmetyku marki DOTTORE tez wyjaśnię kilka terminów. 

Peeling enzymatyczny - co to?

Peeling enzymatyczny to rodzaj peelingu do skóry, w którym używa enzymów do złuszczania martwych komórek skóry. Enzymy te, najczęściej pochodzenia naturalnego, pomagają rozkładać martwe komórki skóry, usuwając je delikatnie i skutecznie. To doskonała alternatywa dla peelingu chemicznego lub mechanicznego, zwłaszcza dla osób o wrażliwej skórze, ponieważ jest mniej agresywny.

Peeling enzymatyczny często zawiera enzymy pochodzenia roślinnego, takie jak papaina z papai czy bromelaina z ananasa lub enzymy złuszczające z grejfruta jak się zaraz okaże, w przypadku naszego kolejnego kosmetyku. Te enzymy pomagają w usuwaniu martwych komórek skóry, pozostawiając skórę gładszą, świeższą i bardziej promienną. Dodatkowo, peeling enzymatyczny może również pomóc w odblokowywaniu porów i poprawie tekstury skóry.


Kiedy stosować peeling enzymatyczny?

Peeling enzymatyczny jest stosowany w celu złuszczenia martwych komórek skóry, poprawy tekstury skóry i przywrócenia jej blasku. Można go stosować w różnych sytuacjach, zależnie od potrzeb skóry.

Oto kilka sytuacji, w których peeling enzymatyczny może być szczególnie skuteczny:

  1. Regularna pielęgnacja:

    Możesz stosować peeling enzymatyczny raz lub dwa razy w tygodniu jako część regularnej rutyny pielęgnacyjnej. To pomoże utrzymać skórę w dobrej kondycji poprzez usuwanie nagromadzonych martwych komórek.

  2. Dla osób o wrażliwej skórze:

    Osoby o wrażliwej skórze często unikają agresywnych peelingu chemicznych lub mechanicznych. Peeling enzymatyczny jest łagodniejszą alternatywą, która może być stosowana nawet przez osoby z delikatną skórą.

  3. Przy problemach ze skórą:

    W przypadku problemów skórnych, takich jak zatkane pory, trądzik, nierówny koloryt skóry (w tym przebarwienia po słóńcu) lub nierówna tekstura skóry, peeling enzymatyczny może pomóc w poprawie tych stanów.

Przed zastosowaniem peelingów enzymatycznych zaleca się jednak przeczytanie instrukcji producenta i przetestowanie produktu na małej części skóry, aby upewnić się, że nie wywoła on podrażnień.


Jeśli lubisz peelingi i szukasz czegoś na przebarwienia posłoneczne to ta recenzja enzymatycznego peelingu wygładzająco-regenerującego dla skóry wrażliwej i naczynkowej od DOTTORE Rossatore peel home z pewnością Cię zaciekawi.

Peeling enzymatyczny DOTTORE Rossatore peel home został stworzony do stosowania skóry wrażliwej i naczynkowej. Sprawdzi się u osób z poszarzałą, zmęczoną cerą. Ma działanie silnie wygładzające i regenerujące. 

Posiada składniki aktywne: 10% nawilżający film molekularny (złuszcza martwy naskórek, a jednocześnie pozostawia skórę dobrze nawilżoną. Odbudowuje barierę hydrolipidową. W skład filmu wchodzą składniki naturalnego NFM skóry, maltooligosacharydy, mocznik, aminokwasy oraz enzymy roślinne) oraz 5% enzymy złuszczające z grejfruta (delikatnie złuszczają naskórek, regulują grubość warstwy rogowej skóry).

enzymatycznego peelingu wygładzająco-regenerującego dla skóry wrażliwej i naczynkowej od DOTTORE Rossatore peel home  recenzja


Peeling enzymatyczny Rossatore peel home ma działanie: 

  • regenerujące skórę,
  • wygładza i sprawia, że skóra jest miękka w dotyku,
  • skóra jest napięta i nawilżona,
  • wyrównujące koloryt skóry,
  • zmniejszające aktywność rumienia.

MOJE WRAŻENIA ZE STOSOWANIA:

Nie jestem wielką fanką peelingów, ale od czasu do czasu stosuje - szczególnie po lecie, gdy chcę pozbyć się przebarwień. Mam skórę naczynkową, więc peelingi muszę dobierać rozważnie, aby nie podrażniały skóry. Jak sprawdził się u mnie Rossatore peel home od DOTTORE? 

Peeling stosowałam 2x w tygodniu przez okres miesiąca. Pozostawiałam go na twarzy przez czas 15 minut według zaleceń producenta. Potem zmywałam ciepłą wodą. Konsystencja żelowa, którą dobrze się rozprowadza. Jest bardzo łagodny, nie wywołał u mnie podrażnień za co bardzo go cenię. A nawet niekiedy złagodził mi zaczerwienienia. Jest bardzo wydajny - starczy mi na kolejne kilka miesięcy stosowania. W duecie z peptydami zdziałał u mnie wiele dobrego (choć oczywiście można go stosować też osobno), bo również przyczynił się do wyrównania kolorytu skóry. Lekko złuszczył i wygładził moją suchą skórę wokół ust po opalaniu. Przy tym przyjemnie przynosi ulgę skórze, bo daje delikatny efekt kojenia. Spodoba się osobom z cerą wrażliwą :).


- wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z 4skin.pl -

1 komentarz :

  1. Bardzo dobry i szczegółowy test - super robota! A sam produkt mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie SZCZERE komentarze, które nadają sens temu blogowi .Staram się odpisywać na każdy komentarz i za wszystkie serdecznie DZIĘKUJĘ :*

My Instagram

Copyright © Sandina.pl to blog o modzie, domu i urodzie. Made with by OddThemes. Support WebLove.PL.